Buenos dias, czyli co mają wspólnego kryptowaluty i Hiszpania?
Przede wszystkim był to event, który odbył się 29-30 czerwca się w samym sercu przepięknej Barcelony.
Ciekawostka….
Wiedzieliście, że Barcelona jest trzecim najchętniej odwiedzanym miejscem w Europie. Ja też nie. Ale cieszę się, że mogłem tam być i oprócz pochłonięcia sporej dawki newsów z Dacoinowego świata, po prostu pozwiedzać.
Barcelona
Czas, który poświęciłem na Barcelonę to intensywne 4 dni.
Po powrocie z Rosji przepakowałem walizki i z powrotem udałem się na lotnisko. Szaleństwo. Ale nie dałem za wygraną zmęczeniu spowodowanemu kolejnym wyjazdem i w pełni skorzystałem z okazji i możliwości następnej wyprawy. Zatem po przylocie planem był wypoczynek. Przede wszystkim sen, którego mocno mi w ostatnim czasie brakowało. Ostatecznie jednak wygrał zespół niespokojnych nóg, które poniosły mnie nad morze.
Wspaniale roztaczająca się plaża sprawiła, że mam ochotę na więcej. Północ dobijała na zegarku, a ja zanurzałem się w ciepłym morzu. No i jak tu spać, kiedy taka okazja żeby coś z sobą zrobić, w tym wypadku popływać i nacieszyć myślami tego gdzie się jest i w jakim celu. Po przepłynięciu kilkunastu metrów, stwierdziłem, że z racji eventu temat który miał się odbyć w dniu kolejnym po prostu udam się do hotelu i trochę odpocznę
Sen jest zawsze dobry,by doładować akumulatory.
Po przebudzeniu poszedłem trochę popływać w przy hotelowym basenie by ożywić zaspane ciało. Później udałem się na śniadanie. Potrzebowałem trochę czasu na przemieszczenie się do hotelu, w którym docelowo miał odbyć się event.
Event
Po przybyciu na miejsce, ubrałem garnitur i wraz z pozostałymi liderami udaliśmy się na spotkanie. Michael Mathias przygotował sporo nowych informacji na temat nowych produktów, które niesie ze sobą projekt. Wykorzystania narzędzi, CRM i innych.
Ważnym punktem było przedstawienie firmy Nature, która blockchain chce wykorzystać jako swoje rozwiązanie technologiczne. Firma oczywiście jest firmą, która istnieje już od dłuższego czasu na rynku i ich produkty można kupić w większości sklepów w Skandynawii czy Anglii. Wspólpraca ta pokazuje jak prężnie projekt się rozwija i jakie niesie ze sobą możliwości.
Hiszpańskie rytmy, Despacito
Po dawce wiedzy przyszedł czas na część artystyczną podczas której oddaliśmy się hiszpańskim rytmom. Nowe kontakty nawiązane, event zaliczony do naprawdę udanych. Ciągle jesteśmy zaskoczeni potencjałem jaką noszą ze sobą kryptowaluty. Po nocnych szaleństwach kolejny dzień poświęciłem na zwiedzanie. Wybrałem się do L’Aquarium de Barcelona, które kosztowało mnie 25 euro. Oceanarium nie zrobi wrażenia na nikim, kto juz widzial wiecej……., o czym mozecie poczytac w innych artykulach.
Niektórzy już w niedzielę wracali do Polski, dlatego nasze drogi się rozeszły. Ja wybrałem się na plażę. Stamtąd skorzystałem z okazji i kolejką linową znajdującą się przy porcie Transbordador Aeri Del Port dojechałem na górę, z której świetnie było widać całą panoramę miasta. Dlatego szczerze polecam tym, którzy na wyprawę chcą wybrać się do Barcelony.
Centrum
Jak się okazało parę kilometrów zrobiłem. Po drodze mogłem uraczyć się przepięknymi uliczkami Barcelony. Mają one fantastyczny klimat, a wąskie przejścia nadają im nieco tajemniczości. Około godziny 22 dotarłem pod słynną Sagrada Família. Imponująca świątynia, którą zaczęto wznosić w 1882 roku. Zaczęto, bo jak wszystkim wiadomo nadal nie została ukończona.
Plany
Chociaż plany zakończenia prac są i prawdopodobnie ma to nastąpić w 2026. Rok ten jest szczególnie ważny, ponieważ w 2026 mija setna rocznica śmierci Gaudiego, architekta, który stworzył projekt świątyni. Bazylika mniejsza robi potężne wrażenie, szczególnie nocą, gdzie przepięknie oświetlona lśni na tle całego miasta. Tak oto kryptowaluty spowodowały,że trafiłem do tego fantastycznego miasta.
I nie raz uslyszalem DESPACITO
Gram w Oko, 21
W tym roku była to moja 11 podróż. A Ty ile podróży masz na swoim koncie? Zapraszam Cię do kontaktu. Pozdrawiam słonecznie!



